Zły dzień?

Zły dzień? Delikatny wkurw? A może po prostu wielu ludzi z którymi pracuję to debile, lub jak to mój ex-szef mawiał: “They’re intellectually challenged!”
Nie ważne, dziś mam przeogromną ochotę potraktować wielu tępaków w sposób zaprezentowany poniżej. Oj, jak bardzo bym chciał tak się przejść po piętrach i naparzać, dopóki nie zmądrzeją…WRRRRRRR!!!!

 

 

Co by tu dzisiaj…?

No co by tu dzisiaj zrobić? Co? A może gówno? No tak, w sumie, czemu nie!?

Tak można by opisać wczorajszy poranek. Hehehe. Nie, to nie kolejna małżeńska kłótnia, nie tym razem. Taką odpowiedź zapewne usłyszałbym od syna gdyby umiał lepiej mówić i miał poczucie humoru po tatusiu 🙂
W życiu każdego rodzica przychodzą takie momenty, kiedy trzeba się zmierzyć … Więcej...

Zacznij od początku

Do takiego wniosku doszedłem, wcale nie tak dawno temu. W ostatnim wpisie, a właściwie w pierwszej jego części (druga jeszcze nie powstała) opisałem pewne wydarzenia, w ogóle przedstawiłem kilka wydarzeń z mojego życia, które doprowadziły mnie do miejsca, w którym teraz jestem. Chyba mogę nazwać się nawróconym chrześcijaninem, czy może bardziej zawróconym. Sam nie wiem. Po prostu znów czuję – … Więcej...

Czasy Ostateczne cz.1

Jestem człowiekiem. Niestety, jak każdy człowiek nie jestem idealny. Jak chyba każdy też człowiek, zastanawiałem się wiele razy nad tym, dlaczego tu jestem, skąd się wziąłem i dokąd zmierzam. Rozmyślałem nad tym tzw. sensem życia. Szukałem odpowiedzi na to pytanie, które każdego dnia rozbrzmiewało w mym sercu. Niestety, z każdym kolejnym dniem głos ten zdawał się cichnąć, często tłumiony przez … Więcej...

Zdmuchnij kurz

No no no. Trochę czasu minęło od ostatniego wpisu. No, ale wakacje były w końcu, nie? Hahaha, taaaa, wakacje to miały moje dzieci. Ja, jako rodzic i ten tzw. dorosły już tej przyjemności nie doświadczam. No, ok. 3 tygodnie w Polsce, najlepszym miejscu na urlop, można podpiąć pod wakacje, zwłaszcza w czasie, kiedy to dziadkowie zajmowali się wnukami. Wtedy rodzice … Więcej...